Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
42 posty 143 komentarze

zwyczajnie normalny

zwyczajnie normalny - "Jeśli psy na nas szczekają, to znaczy, że galopujemy "

Rosjanie kasowali dane z urządzeń ofiar katastrofy w Smoleńsku !

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

A jednak !!! i co, okazuje się że oszołomy miały racje ? ZAMACH dalej taki nieprawdopodobny ?

Polscy eksperci z ABW odkryli, że w elektronicznym sprzęcie ofiar smoleńskiej katastrofy Rosjanie usuwali dane. Z co najmniej jednej karty pamięci skasowano kilka zdjęć, wykonanych już na pokładzie lecącego tupolewa.

- To kolejny dowód na nielegalną ingerencję Rosjan w materiał dowodowy – wcześniej nasze specsłużby ujawniły, że ktoś z terenu Rosji tuż po katastrofie włamał się i odsłuchiwał pocztę głosową komórki prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

 - Eksperci z ABW na zlecenie wojskowej prokuratury przez wiele miesięcy badali aparaty fotograficzne, telefony komórkowe i przenośne komputery, które ocalały po katastrofie i zostały nam zwrócone przez Rosjan. Wiele z nich było mocno zniszczonych, ale naszym specjalistom udało się odzyskać zapisy na nośnikach pamięci. I to, co odkryli, szokuje. Z ekspertyzy, którą otrzymali z ABW polscy prokuratorzy wojskowi wynika, że rosjanie ingerowali w zawartość elektronicznego sprzętu ofiar katastrofy dwukrotnie. Pierwszy raz zaraz po katastrofie w dniach 10 i 12 kwietnia. Przejrzeli zawartość wszystkich kart telefonów, dysków laptopów oraz pamięci aparatów fotograficznymi i kamer, jakie mieli przy sobie członkowie prezydenckiej delegacji.

Drugie włamanie miało miejsce tydzień po katastrofie, w dniach 16-19 kwietnia. I ta druga ingerencja jest najbardziej podejrzana, bowiem zdaniem biegłych z Departamentu Bezpieczeństwa Telekomunikacyjnego ABW, ktoś usiłował wtedy zacierać ślady pierwszej ingerencji. Skasowano też przynajmniej z jednej karty pamięci fotografie , wykonane już w trakcie lotu tupolewa.

Co było na zdjęciach? Dlaczego Moskwie zależało na ich usunięciu? Tego nie wiadomo, ale zdaniem naszych ekspertów, zacierania śladów dokonał wysokiej klasy specjalista. Z całą pewnością usunięcie danych nie było przypadkowe, bowiem użyto do tego specjalistycznego sprzętu i oprogramowania, które jest poza zasięgiem amatorów.

Ani polska ani rosyjska prokuratura nie zakończyły śledztwa, dane z urządzeń elektronicznych ofiar katastrofy są wciąż dowodami – dlatego niszczenie danych lub nawet tylko ich modyfikowanie to działanie bezprawne.

źródło "Fakt"

 - Teraz ponownie warto zadać pytanie, dlaczego władzuchna pozwala na przemarsz bojówki bo nie kibiców Rosyjskich a zabroniła solidarności manifestacji? Ktoś tu się prosi o ciężki wpier... od społeczeństwa i naprawdę ciężko na to pracuje. Żeby później nikt z rządzących nie miał do narodu pretensji.  

 

KOMENTARZE

  • @
    Jaka nielegalna ingerencja ?? Niszczenie dowodów.
  • I co w tym dziwnego?
    Przecież ruskich skurwysynów stać na wszystko ( sorry, ale to i tak łagodnie powiedziane).
  • Nie patrzcie tylko na Rosje...
    popatrzcie uwazniej na zachowanie Naszych!!! Ruskom to my mozemy, ale swoich, powinnismy pociagnac do odpowiedzialnosci, a wowczas mozna by szukac sprawiedliwosci u sasiadow
  • Czy jeszce ktos wierzy tej bandzie rawiedkowobolPObolszewickiej ze
    zacieraja slady zbrodni?
    Przeciez to normalne ze zbrodniarz zaciera slady, zbrodni innego wytlumaczenia nie ma.
    PObolszewia zdrajcy narodu polskiego,wystawila razwiedce putinowskiej naszych patryjotow do odstrzalu bo chcieli zeby Polska byla Polska a nie kacapska prowincja bo na taka prowincje Zyd Obama w resecie dal pozwolenie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej